Skip to content

Portugalia

Sekrety lizbońskiego klasztoru Hieronimitów

Co niesamowitego skrywa przed Tobą klasztor Hieronimitów w Belem?

  • podobno właśnie tu modlił się i nocował Vasco da Gama przed podróżą do Indii
  • na fasadach znajdziesz rzeźby morskich stworzeń; również… tych nieistniejących
  • dowiesz się, którego odkrywcę pochowano tu 300 lat po jego śmierci

Na plac kilkadziesiąt kroków na prawo ode mnie wjechał kolejny żółty tramwaj Wysypało się z niego kilkudziesięciu turystów, choć byli też oczywiście miejscowi. Ogromna większość przybyszów skierowała swoje kroki od razu do wielkiej, monumentalnej budowli. Tuż obok wznosił się bowiem klasztor Hieronimitów, jedna z największych pereł Portugalii, a dla wielu jeden z najważniejszych powodów wycieczki do Lizbony. Również ja skierowałem tu zaraz swoje kroki. Lizbona wycieczki bez odwiedzin w tym niesamowitym miejscu? Nie, tutaj trzeba być!

wycieczka do lizbony

Klasztor zbudowany z… pieprzu

Choć chyba poprawniej byłoby napisać „na handlu pieprzem”. Bowiem właśnie sprowadzanie z Azji tej popularnej dziś przyprawy (będącej wówczas nowością!) pozwoliło portugalskiemu władcy sfinansować budowę tego ogromnego kompleksu. Musimy bowiem pamiętać, że to co dziś beznamiętnie wkładamy do koszyka w sklepie, niegdyś było warte niemałe sumy! Portugalia była w tamtym okresie krajem odkrywców, zatem przypraw (i kruszców!) przybywało nad Tag niemało.

Dzieje tego miejsca rozpoczynają się na wiele lat, zanim ułożono tu choćby kilka pierwszych cegieł. Według tradycji to właśnie w miejscu dzisiejszego klasztoru znajdowała się kaplica Ermida do Destelo, w której modlił się (a podobno: również spał) Vasco da Gama, przed swoją pierwszą podróżą do Indii. Budowę monastyru rozpoczął, dzięki tym niemałym przecież sumom, król Manuel I Szczęśliwy w 1502 r. Prace powierzono Francuzowi Diogo Boytacowi. Umiał on dostosować dekoracje klasztoru do źródeł jego finansowania – na fasadzie, murach czy na kapitelach kolumn z łatwością znajdziemy motywy morskie czy żeglarskie: kotwice, fale, koralowce oraz liczne morskie stworzenia, zarówno te istniejące, jak i wyimaginowane.

Portal – perła klasztoru

Przepych budowli jest najbardziej widoczny chyba w południowym portalu. Tędy bowiem do świątyni wchodzili zarówno odkrywcy wypływający z Lizbony w poszukiwaniu nowych lądów i skarbów, jak też i ci wracający – z tarczą lub na tarczy. Projektantem wejścia był Joao de Castilho, następca Boytaca. Portal otoczony jest z trzech stron przez liczne kamienne figury, tworzące piramidę, na której szczycie umieszczono krzyż Zakonu Chrystusowego. Zgromadzenie owo tworzyli rycerze, którzy finansowali portugalskie ekspedycje lub sami brali w nich udział. Tuż pod krzyżem znajdziemy figurę Matki Boskiej z Belem, a obok niej – ostać najsłynniejszego chyba odkrywcy: Henryka Żeglarza.

lizbona co zobaczyć
co zobaczyć w lizbonie
lizbona atrakcje turystyczne

Lizbona wycieczki – zajrzyjmy do wnętrza monastyru

O ile południowy portal może się podobać, to wnętrze z pewnością zachwyca! Majestatyczne kolumny oplata kamienna winna latorośl, pośród której stąpają kamienne zwierzęta, w tym również nieistniejące, a wyobrażone w opowieściach odkrywców. Z kolei ponad kolumnami, nad naszymi głowami, rozpościera się wspaniale sklepienie palmowe (w nawach) oraz gwiaździste (na ich przecięciu). W zachodnim portalu znajdziemy dwustuletni nagrobek Vasco da Gamy, który zmarł nie w Lizbonie, a w trzysta lat wcześniej w Koçinie w Indiach Południowych.

Po zasłużenie długim pobycie w monastyrze opuszczam klasztorne mury. Już wiem, dlaczego żadna wycieczka do Portugalii nie może opuścić tego miejsca! A tymczasem… czas się posilić. Przede mną słynne ciasteczka z Belem!

Sprawdź nasze wycieczki do Portugalii

Wycieczki do Lizbony – poczytaj więcej o magicznej Portugalii