Apulia wycieczki – dlaczego warto wybrać się do wykutej w skałach Matery?
- pospacerujesz po unikatowej dzielnicy Sassi – pełnej kamiennych domów, schodków czy kościołów
- poznasz plan filmowy „Pasji” Mela Gibsona
- zasmakujesz się w autentycznej kuchni włoskiego „Il Mezzogiorno”
Apulia wycieczki: Matera – krok do historii
W planie podróży po południowych Włoszech nie może zabraknąć Matery. To jedno z najcudowniejszych miejsc włoskiego Południa zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Matera, choć nie aż tak bardzo znana w Polsce, powinna się znaleźć na trasie każdej wycieczki do Włoch Południowych. A więc jesteśmy tam i my!
Przyjazd do Matery nie przynosi silnych emocji, ponieważ nowa część miasta w niczym nie przypomina filmowej Jerozolimy. Twarze zwiedzających rozjaśniają się natomiast już od momentu wejścia na Plac Vittorio Veneto, do pierwszego podziemnego kościoła Świętego Ducha czy do sąsiedniej cysterny.

Podróż do przeszłości
Jeśli wierzyć archeologom, Matera zalicza się do najstarszych miast świata. Według niektórych badań tutejsze jaskinie były zasiedlone już 10-11 tysiącleci temu. Bardziej współczesne miasto założono tu dwa i pół stulecia przed naszą erą, ale tym, co unieśmiertelniło Materę, są jej sassi. Sassi to dzielnica domów w grotach czy jaskiniach tworzona sukcesywnie przez wieki średnie oraz czasy nowożytne. W Materze miejscowi architekci nigdy nie przebudowali podziemnych domów, a wraz z nimi sklepów czy kościołów. To czyni Materę żywym skansenem, obrazem tego, jak żyli mieszkańcy południa Włoch przed wiekami.
Amerykański film, włoska Jerozolima
Te właśnie dzieje miasta spowodowały, że Matera doczekała się sławy na początku XXI wieku. Wówczas reżyser Mel Gibson poszukiwał na całym świecie miejsca, które mogłoby „zagrać” Jerozolimę w tworzonej przez niego „Pasji”. Gibson zdążył już obejrzeć kilkanaście miejsc na paru kontynentach, ale to właśnie Matera – jak sam przyznaje – wywarła na nim ogromne wrażenie. Dlatego niemal od razu postanowił produkować swój najnowszy obraz właśnie tu. Kluczowym argumentem był fakt, że do celów filmowych w mieście konieczne były tylko niewielkie zmiany. Dzięki swojej historii Matera nadawała się do odgrywania Jerozolimy niemal bez dekoracji. Nakręcono w niej ogromną większość scen (pozostałe w Rzymie), dzięki czemu ekipa filmowa zaoszczędziła mnóstwo czasu i środków, nie będąc zmuszona do przenoszenia się z miejsca na miejsce.



Ciekawostki z planu oraz… spoza niego
Mel Gibson był nie tylko reżyserem, również wystąpił w filmie. A dokładniej jego stopa – w scenie wejścia Chrystusa do Jerozolimy, oraz palec – kiedy Jezus kreśli krąg na piasku przed tłumem nawołującym do ukamienowania Marii Magdaleny. Praktycznie każda scena była kręcona w Materze trzema kamerami, dzięki czemu aktorzy pozostawali w roli przez cały czas, nie wiedząc, czy akurat są w kadrze. Większość scen była nagrywana albo już po zmroku, albo też w ciemnych wnętrzach grot, dzięki czemu nawet będąc tu, w trakcie wycieczki do Apulii, nie zawsze jesteśmy w stanie rozpoznać konkretne miejsca nagrywania „Pasji”.
Przebywając w Materze, a dokładniej: w jej współczesnej, z pozoru turystycznie nudnej części, warto odwiedzić jedną z miejscowych trattorii. To właśnie w „Lucanie” Gibson postanowił być nie tylko filmowcem, ale również kucharzem i wspólnie z miejscowym szefem kuchni przygotował danie, które stało się jednym z punktów menu w tej restauracji na kolejne lata: Fettucine alla Mel Gibson. Warto spróbować jej oraz pozostałych wspaniałych dań kuchni włoskiej. Zatem Apulia wycieczki to również atrakcje kulinarne!


